poniedziałek, 29 września 2014

Herbata z miodem oraz Sztuka w Obejściu!!


         Zdecydowanie nadszedł czas na zmianę kołdry na puchową oraz wieczorne dogrzewanie pomieszczeń. Z letniego ukrycia wydobyłam moje ulubione warstwy i już weekendowo je sobie wykorzystałam na miłą integrację plenerowo-garażową. Tak, jestem maksymalnie ciepłolubna, lubię ciepło zapewniające bezpieczeństwo filigranowej mojej postaci w każdym jego zakamarku :). Miód staje się niezbędnym wypełnieniem porannej i popołudniowej herbaty. Nie szczędzę go również do niektórych zup i grzańca :) Poczucie ogrzania jest satysfakcjonujące. Przygotowania do Sztuki w Obejściu trwają, będzie to na pewno ciekawe wydarzenie oraz wyczekiwana integracja. Maluję magnesy, wycinam, kleję, lakieruję. W dodatkowej opcji zdecydowałam się także na opakowania z logo z wdzięcznym mini spinaczem. Przyjemnego tygodnia z siłą rozgrzewających jesiennych aktywności!!



Wrzos na moim parapecie cieszy oko niezmiernie
a w poniższym linku info o:
Szlaku wystaw Sztuka w Obejściu
także w innym linku:
Sztuka w obejściu, między sferą życia codziennego, a sztuką


ZAPRASZAM!!

wtorek, 23 września 2014

Jesień!!

          Prawdziwa jesienna aura, nagle zrobiło się chłodno. Przenikająca pora roku pokazała swoje oblicze, deszczowe, wietrzne, nieprzystępne. Ja jednak zostaję przy swojej swego rodzaju przychylności dla tego jesiennego okresu. Słońce wychodząc przyjemnie pobudza, obnaża wielokolorowość świata w swych lekkich promieniach, pora ta pozwala mieć na sobie puszyste swetry, poncza i chusty, a w jesienną szarugę pozostanie w domostwach swoich myśli. Wiele też szykuje się wydarzeń różnego rodzaju kulturalnych i integracyjnych. Dość aktywnie się zapowiada. Moja nowo rozpoczęta edukacja jest zbliżona do moich zainteresowań wiejskimi klimatami, a niespodziewane spotkania powodują nowe odkrycia i ciekawe przemyślenia dotyczące mojego jestestwa, doświadczeń i osiągnięć. Interesujące! Podarowuję więc dobre myśli i ciepłe odczucia na ten nadchodzący sezon! 



oraz strona do odwiedzenia i tekst, który przyciągnął moją uwagę


Pic via Pineterst

poniedziałek, 22 września 2014

Sztuka w Obejściu!!

       Jeszcze raz bardzo, ale to baredzo serdecznie zapraszam i polecam. Ciekawe wydarzenie - Sztuka w Obejściu na Warmii. Jest juz program imprezy dostępny w linku poniżej. Jesienne spotkanie ze sztuką, wiejską kulturą i ciekawymi historiami, pysznościami lokalnej kuchni i niezwykłą atmosferą.




piątek, 19 września 2014

Muzycznie piątkowo..

      Słonecznie - jesiennie, przyjemnie. Życzę zatem weekendu z dobrymi wibracjami, zaskakującymi sytuacjami oraz należnym odpoczynkiem w formie takiej jakiej tylko każdemu przyjdzie do głowy. Mój wychodnie samotny piątek da mi taką możliwość. Może spotka mnie coś niezwykłego :))



Piosenka z Listy przebojów Trójki



pic via Pinterest

poniedziałek, 15 września 2014

Wtorkowy schyłek lata


         Słoneczny schyłek lata, pięknie na zewnątrz, a o poranku bardzo rześko, przeglądam blogi podróżnicze, jak cudnie by było znaleźć się teraz w niezwykłym miejscu na ziemi, przechadzać się starymi, wąskimi uliczkami hiszpańskiego miasteczka albo zwiedzać zabytki w Pradze. Niestety obowiązków zbyt dużo, urlop też wyczerpany. Wierzę jednak w możliwość krótkiego wypadu w październikowy weekend. Nastrój nadal kontemplacyjny, wirujące myśli mojej niespokojności, co uważam za ciekawe doznanie. Przygotowania w małej Pracowni trwają, Sztuka w Obejściu niebawem oraz nowy kierunek edukacji. Malowanie magnesów odbywa się z niezwykłą zaciętością, może to w wyniku zatracenia me wytwory przybierają ciekawą kolorystykę. Efekty na zdjęciach niebawem :) 

Dnia z wszelkimi dobrami życzę!!




"Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny"
E. Hemingway

Pic via Pinterest

Kontemplacja

       Weekend niezwykle kontemplacyjny, mnogość myśli przechodzących nieustannie przez moją głowę powodowały, iż czynności których się podejmowałam stawały się poniekąd filozoficzne, pełne oczarowania kolorem, smakiem i wspomnieniami. Gdzieś głęboko wewnątrz zapisywałam teksty, słowa czekające na wysłanie ich w odpowiednim kierunku, na skierowanie ich na inny nieistniejący już tor. Zastanawiam się w jakim stopniu intensywność mojej potrzeby przekazu może zostać odszyfrowana, czy jakoś można ją odczuć? Na odległość? Aura jesienna naprawdę jest mi szczególnie przychylna, w jakiś sposób potrafi mnie natchnąć, ofiarowuje coś więcej niż barwy i smaki, daje poczucie przenikania, odnajdywania nieznanych mi jeszcze scenariuszy, ciekawych wierszy życiowych etapów, pozwala na zapisanie istotnych myśli, zbudowanie mapy marzeń. Lubię ten stan, uciszam wtedy mój niesforny umysł i pozwalam się prowadzić. W efekcie powstały nastrojone już jesienną kontemplacją kolorowe magnesy i przepyszne dżemy jeżynowo-jabłkowe oraz przelane na papier słowa, list... Nabyłam magiczny wrzos, symbol schyłku lata, ochrony, czarownej mocy, dochowanych tajemnic; w niewielkiej doniczce ciesząca oko roślina.




 Pic via Pinterest

piątek, 12 września 2014

Piątkowe kulinaria..

        Piątek kulinarny, poszukuję wymyślnych przepisów na przetwory z jabłek, których otrzymałam skrzynkę, dla wieczornych gości tarta ze śliwkami w cytrynie z cynamonem, a wszystko z sosem czekoladowym, białe wino będzie doskonałe, a przy winie miłe rozmowy. Mała Pracownia też w ferworze działań, malowanie magnesów to świetna aktywność na piątkowy wieczór w towarzystwie. Potrzeba odreagowania po pełnej mroczności nocy i porannego bólu głowy. Czasem zupełnie niespodziewanie noc przynosi niepokojące obrazy, zastanawiające skąd i dlaczego się biorą, jakie są ich przekazy, czemu odwiedzają właśnie nas. Negatywna interpretacja, wewnętrzne tchnienie. Dzień otwiera oczy, widzimy inaczej, oddychamy głębiej, spokojniej. Czekam więc na wieczorne konsumowanie i gastronomiczne przygody. Sobotę jeśli pogoda dopisze spędzę z najmłodszym w plenerze, zbieranie darów jesieni to wspaniała aktywność dla każdego. Dobrego, niczym nie zaburzonego weekendu życzę!!


czwartek, 11 września 2014

Książkowo!


        
         Po raz kolejny z bibliotecznych zasobów wybrałam zbiór opowiadań E-E Schmitta, właściwie już skończyłam dlatego też polecam. Opowieści o kobietach, miłości, poszukiwaniu szczęścia z domieszką filozofii, ciekawe historie, czasem niebywale zaskakujące. To taki lekki przedbieg przed kolejnym "grzmotem" czyli literaturą wielostronicową tym razem wypożyczyłam książkę Ildefonsa Falconesa pt "Bosonoga Królowa". Bardzo jestem ciekawa. Jutro piątek, weekendowo z planami na plener w ciągu dnia i kino konesera wieczorami. Działanie w małej Pracowni oraz przygotowania do rozpoczęcia nauki. Ileż jesienno-zimowych wyzwań, co mnie cieszy niezmiernie. Czwartkowo słońca i pozytywnej energii dookoła życzę!! Uśmiechamy się przemiło!! :)

środa, 10 września 2014

Środa i piosenka

      Zostawiając auto pod domem zdecydowałam się dzisiejszy dzień spędzić na aktywnościach i przemieszczaniu się bez jego użycia. Wyprawa do biblioteki, spacer Starówką, kawa w kafejce, chwila na ławce nad rzeką. Dzień z głową pełną różnorakich myśli, jakby nagle spadły znikąd i zawładnęły moim umysłem powodując potrzebę zatrzymania i zastanowienia się nad istotą życia innych nieświadomych wielu spraw ludzi, potrzebę rozwiązania nierozwiązywalnego konfliktu między dwoma jakże różnymi społecznościami. Prawdopodobnie pozostawię to własnemu biegowi, gdyż los i czas pokażą na co się porywam i co z tego wyniknie...



Muzycznie, środowo, nastrojowo
Lubię.. te skojarzenia

poniedziałek, 8 września 2014

Poniedziałek i wytwórstwa z magneslandii

          Pogoda weekendowo dopisywała, plener jak najbardziej udany, wieczorne ognisko i kupa fajnej atmosfery, twórcza produktywna w nowe magnesy sobota oraz Festiwal, spotkania i koncerty, późno-nocny spacer do domu, totalne zmęczenie, mimo tego buzia uśmiechnięta. Lubię zaskakujące rozmowy, lubię kiedy otoczenie mi sprzyja, kiedy ja jestem w związku z tym otoczeniem zaspokojona, moje emocje bujają wtedy w dobrej nie zaburzonej czasoprzestrzeni, gdzieś się unoszą wraz z falą dobrych przesłań, pewnych nieodgadnionych jeszcze intencji, lubię utwierdzać się w przekonaniu, że wszystko układa się pomyślnie. Poniedziałkowo życzę więc pomyślności i dobrej energii na ten tydzień. Poniżej wytwórstwa Pracowni, których ciąg dalszy nastąpi...



piątek, 5 września 2014

Zapasy na zimę!

         Jesień to nie tylko czas zadumy, nadrabiania książkowych zaległości i siedzenia w kręgu, to także czas przygotowywania przetworów, robienia zapasów. Moja miniaturowa kuchnia też tętni swoistym klimatem końca lata, zbieram gromadzę, gotuję, przetwarzam. Moje dziecko jest jabłkożercą, co oznacza, iż słoików pełnych jabłkowych musów i dżemów jabłkowo-cynamonowych  nie może zabraknąć. Maliny i jeżyny, dżem z kabaczka z dodatkiem cytryny, jagody oraz oczywiście pomidory w dużych ilościach i buraczki w nieco mniejszych. Gdzieś chodzi mi po głowie sałatka z ogórków oraz marynowana marchewka, lecz czasu mam niewiele. W tym roku wyjątkowo mało mam suszonych ziół, ale szałwii,doskonałej z pieczonymi ziemniakami na pewno wystarczy i mięty na dodatki do zimowych herbatek nie zabraknie. W małej Pracowni ruch, wszystkiego pogodzić się nie da :). Piątkowo także integracja w wiejskim stylu gdyż pogoda sprzyja wyjazdom i plenerom w gronie miłym i ciekawym, ostatnie ogniska i grille. Cieszę się na to ogromnie bo dobrze jest pobyć na łonie natury i dobrze się przy tym bawić. Sobotnio czeka nas rodzinny wypad na Green Festival, koncerty, przedstawienia, integracja! Aktywnie i twórczo! Uśmiechnij się! Jest piętak :)




Ciekawego, dobrego, integracyjnego pełnego pozytywnej energii 
i ciepłej aury weekendu!!

pic via Pinterst

czwartek, 4 września 2014

Jesień nadchodzi..

          Jesień to kontemplacyjna pora roku, mi nawet bardziej się kojarzy z romantycznością niż wiosna chociażby ze względu na tę specyficzną aurę, charakter, kolory. To pora kiedy we mnie więcej myśli, chwil zastanowienia, czasu na bujanie w obłokach. Lubię tę porę bo nareszcie mogę mieć na sobie ukochane przeze mnie warstwy; golfy, swetry i szale. To wreszcie długie wieczory, czasem niezmiernie zaskakujące i pełne konstruktywności, nowych doznań, ciekawych doświadczeń, bycia ze sobą. Tego roku w pewien sposób czekam na to jesienne obcowanie i chwile..



 piosenka

        W małej Pracowni prężne zapowiadają się działania, produkcja magnesów na okoliczność Sztuki w Obejściu w dużych ilościach. Miłe, twórcze wieczory. Efekty niebawem, a tymczasem Dobrego Dnia!! Ciepełka, słoneczka i cudnej popołudniowej aktywności!

Pic via Pinterest

środa, 3 września 2014

ZAPROSZENIE !!

       Już na początku października kolejna odsłona SZTUKI W OBEJŚCIU, wiejska twórczość i efekty wspólnych działań ukazana na szlaku kilku domostw i miejsc niezwykłych m.in w Nowym Kawkowie, Godkach, Węgajtach i Szałstrach (około 25 km od Olsztyna, na Warmii). To wspaniała możliwość spotkania ciekawych ludzi, spróbowania lokalnych wyrobów, posłuchania różnych historii i muzyki na żywo, odwiedzenia Lawendowego Muzeum Żywego oraz Domowej Galerii. Serdecznie polecam i zapraszam, gdyż oprócz wielu atrakcji i warsztatów znaleźć będzie tam można prace zaprzyjaźnionych artystów oraz wytwórstwa z małej Pracowni. Nietuzinkowe przedmioty wykonane ręcznie, piękne, oryginalne, niebanalne. Spotkajmy się właśnie tam :)





Anioły Ani, malowane na starych deskach, dostępne w Galerii w Nowym Kawkowie

 Stal nierdzewna- metaloplastyka: podstawki pod garnki i wiele innych niezwykłości tworzone przez Pawła Pękalskiego

obrazki do dziecięcego pokoju i nie tylko, niezwykłe, twórcze, zabawne, malowane na starych deskach 
przez Becię
także na zamówienie


 zakładki do książek z różnymi motywami
oraz obrazy na deskach, malowane kamienie i wyroby z filcu wykonane przez Ulę


Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt
jamalapracownia@gmail.com
więcej info na
 

wtorek, 2 września 2014

Wtorkowe wydumki

       Nadszedł wrzesień, z zewnętrzną aurą jednak nie jest tak źle, słońce nastraja przyjemnie, popołudniowa pogoń za dzieckiem, które właśnie nauczyło się jeździć na rowerze też jest na swój sposób urocza i przepełniona dumą. Szukam opcji na jesienną edukację, może tym razem nie zrezygnuję, a może wydarzy się coś bardziej przejmującego. Przelatujące przez głowę wspomnienia oraz niespodziewane mgnienie, krótkotrwały błysk w jakiś sposób mnie porusza, jestem chwilowo przepełniona uspokojoną wydawałoby się emocją, zakorzenioną gdzieś głęboko, nierealną, już dla nikogo nieistotną. Nie odnajduję wyjaśnienia, ale chyba nawet zbyt się nie staram, ten myślowy obraz wieszam na ścianę, odwiedzam go dość często, zbliżam się, patrzę w głąb, uśmiecham się do niego, do jego przesłań, barw, czegoś nieodgadnionego..Ja i moje niecodzienności. Lubię jednak taki stan umykającego uniesienia, wiem, że będę za nim podążać. Wszystkim myślicielom - niebanalnego tygodnia ze słońcem i wspomnieniami na obrazach duszy.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...