wtorek, 15 listopada 2016

Przenikająca pełnia

        Pełnia księżyca w moim znaku; dorodna, mądra, imponująca, jedyna taka w ciągu ostatnich wielu, wielu lat kiedy Księżyc jest tak blisko Ziemi, a jego oblicze pełniejsze. Spoglądałam wieczorową porą na ten przenikający okrąg, oddawałam się jego wpływowi. Poszukiwałam magii i przyjemności. Lubię to specyficznie działanie. Listopad już w pełnej jesienno-zimowej krasie, z porannymi przymrozkami, grubymi czapami, uporczywym chłodem. Przemieszczam się więc znacznie szybciej pomiędzy jednym ciepłym miejscem, a drugim. Tydzień wypełniony zadaniami, ale także spotkaniami w gronie, integracją i dobrym jedzeniem. Sporo ogólnorozwojowych spotkań, rozmów o życiowych zmaganiach i dylematach. W ramach wygospodarowanego czasu także działania w Pracowni Ludzika na nowymi wytwórstwami. Pomysł powrotu do tworzenia luster z mozaiki coraz pełniej rozkwita, jest zainteresowanie, są ciekawe idee. Mam nadzieję na ich pozytywna i rychłą realizację. Wszystkim wewnętrznego ciepła i przyjemności :)


środa, 2 listopada 2016

Jesiennie

       Jesienna, deszczowa aura z nastrojem kontemplacyjnym, z wszechogarniającymi myślami dotyczącymi przemijania, bytu i zależności. Mimo przytłaczającego przesilenia i uporczywej walki o pokłady energetycznie jestem obecna w otaczającym mnie świecie z nader silnym samozaparciem. Najmłodszy członek rodziny uczęszcza na rozmaite zajęcia popołudniowe, co w perspektywie dnia nie pozostawia wiele czasu na cokolwiek. Staram się jednak być tu i tam, odwiedzam aktualne wystawy, nadrabiam kinowe produkcje, mocno też ulegam integracji :). Jesień, moja ulubiona pora, jak zawsze swetrowo-golfowa skrywająca pod warstwami filigranowość i swoistą niewiadomość. Pora wspomnień, rozmów, określania siebie, wewnętrznych porządków, poszukiwań odpowiedzi na dręczące pytania, a także poszukiwań konstruktywnych rozwiązań. W Pracowni Ludzika trochę spokojniej, choć nowinka w nowej, innej niż dotychczas technice już w realizacji. Sezon dobiegł końca, zakończony Sztuką w Obejściu, niezwykle aktywny pod względem tworzenia wytwórstw oraz zainteresowania moimi pracami. Był także bardzo bogaty w wydarzenia i emocjonalne doświadczenia, w następstwie których wiele spraw przybrało inny obrót, zmieniło spojrzenie na relacje międzyludzkie, na formę i moc współistnienia, na zaufanie. Staram się jednak nie zmieniać siebie-mnie, podążam przez życie z błyskiem w oku,  z burzą myśli w głowie, z przekonaniem umiejętności przetrwania, ze swoistą intuicją. Do tej pory trudny, mocny rok, pełen zmian i przełomów, ale też uroku i niezwykłości, wrażeń wizualnych, pięknych, subtelnych odczuć, mnóstwa smaków, kolorów i zapachów. Listopadowo wszystkim spokojnych dni pełnych przyjemnych, dobrych stanów, dobrej pozytywnej energii, dobrego towarzystwa i ogólnego spełnienia.




Pic via Pinterest

wtorek, 1 listopada 2016

Fotorelacja na szybko!

  
                                        Jesienna Barcelona - mini fotorelacja z krótkiego wypadu
                                         Urocze tętniące katalońskim życiem miasto. Bardzo lubię.












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...