wtorek, 31 marca 2015

Zmagania

       Chłodno i deszczowo, podążam do pracy  mając głowę pełną rozmaitych zagwostek i myślowych supełków. Znowu się zmagam z jakąś instytucją, nie rozumiem zasad jej funkcjonowania, chaosu tam panującego, swoistego bałaganu. Sześć różnych osób odpowiadających na najprostsze pytanie świata. Niewiarygodne! Gdzieś we mnie tkwi przekonanie, że przecież nikt z owej "instytucji" nie będzie się przejmował tym, iż pogrąża jakiegoś obywatela, przecież robią to na co dzień, a siedzący na najwyższym podium nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jakie na dole rozgrywają się dramaty. Na szczęście dramaty jeszcze mnie nie dotyczą, ale dotyczy mnie konfrontacja, która odbywa się na "poziomie" poniżej poziomu wymaganego. Przy takim stanie rzeczy poprawność obywatelska nie ma racji bytu, gdzieś zachwiana zostaje założona odgórnie przynależność do "babilońskiego systemu", który wymaga, ale nie jest w stanie dać nic w zamian. Wtorkowo wszystkim słońca oraz pozytywnych rezultatów w zmaganiach wszelakich.


Pic via Pinterst

sobota, 28 marca 2015

Tymczasem w Pracowni..

Sezon coraz bliżej. W małej Pracowni wytwórstwa z motywem lawendowym. Serdecznie polecam!!
New artwork in Pracownia. Fridge magnets with lavender. I recommend them also as a small lovely gift !!



Urokliwe magnesy na lodówkę, Serca robione z sercem. 10 zł/sztuka plus koszty wysyłki.

kontakt i zamówienia/ contact and orders: jamalapracownia@gmail.com

środa, 25 marca 2015

Słonecznie w środę

        Wiosenność, przychylność, nowa budująca aura, intensywność działań, planowanie. Mimo przesilenia i stanów ospałości bardzo wiele założeń wymagających bycia na pełnych obrotach. Popijam szklankami brzozową wodę. Z każdym łykiem dostarczam mojemu zimowemu jeszcze organizmowi nowych sił witalnych, energii i witamin. Oczyszczam uśpione wnętrze i budzę do życia nowe emocje. Na balkonie już zgromadziłam worki z ziemią oraz donice. Aranżuję balkonową przestrzeń roślinną; będą zioła i kwiaty oraz drewniana ławka. Zagraniczny wjazd coraz bliżej i choć miało być zupełnie spontanicznie, stał się na przekór nieźle zaplanowaną wyprawą :). Programy imprez wyjazdowych i fakultatywnych nabierają kształtów,  zawierają masę nowych, oryginalnych pomysłów na spędzanie wolnego czasu. Wiosna niebywale napędza do twórczych, integracyjnych spotkań, nastraja do zwierzeń i robienia porządków w głowie, oczyszczania, redukowania pozostałych, emocjonalnych zmarszczek, wygładzania cielesnych napięć. U mnie jest zdecydowanie spokojniej. Uśmiecham się przewrotnie oraz gnam do przodu. Wiosna!! 
Ciepłe wiosenne pozdrowienia dla tych wszystkich, którzy łapią chwile i ciszą oko rozkwitającym otoczeniem.

Pic via Pinterest

piątek, 20 marca 2015

Wiosna / Spring

     Wiosenna aura prawdziwie oznaczająca początek wiosny, jakże wyczekanej, wytęsknionej, nadającej energii wewnątrz i na zewnątrz oraz jedyne na kilka lat zaćmienie słońca, widać piękna obiecująca, nastrajająca pozytywnie, uśmiechnięta data. Piątkowo, weekendowo wszystkim magii słońca, cudowności i wiosennego natchnienia!!


Taki uroczy cytat odkryłam na początku czytanej przeze mnie książki, ulubionego ostatnio autora
Arturo Pereza-Reverte

"Kiedy zgłębiamy tajemnice natury, bardzo ważnym jest wiedzieć, czy ciała niebieskie oddziaływają na siebie wzajemnie przez pęd, czy też poprzez przyciąganie; czy działa pomiędzy nimi subtelna i niewidzialna materia, która popycha jedne ciała ku innym,czy też wyposażone są w ukrytą i tajemną cechę, przez którą wzajemnie się przyciągają"  
Leonard Euler, Listy do księżniczki niemieckiej, 1772


Pic via Pinterest

wtorek, 10 marca 2015

Przypominajka magnesowa!!

       Już  niebawem nowa kolekcja sezonowa magnesów i breloków w małej Pracowni. Tymczasem przypomnienie; stale do nabycia różnorakie, nietuzinkowe magnesy z motywem kwiatowym (maki i lawenda) oraz Aniołkami Dorotki, dodatkowo polecam zakładki do książek. Kontakt: jamalapracownia@gmail.com






poniedziałek, 9 marca 2015

Oznaki wiosny

       Niezwykle wiosenny weekend, ciepły, słoneczny i integracyjnie udany. Lubię niedzielne wypady za miasto, spotkania, rozmowy i świeże powietrze. Przemierzając leśne aleje oddychałam łapczywie jakbym chciała wypełnić płuca na zapas świeżością i energią. Ukryte w trawach przebiśniegi, skubiące ziarna sikorki. Uroczo! Wyjątkowo, poniedziałkowy poranek nie okazał się zbyt trudny do opanowania. Spacer do pracy sprawił mi przyjemność :). Nadal jednak głowa wypełniona myślowym przepychem, przelatującymi wspomnieniami oraz trudnymi sprawami innych. Czy przydatne jest takie wsparcie w obliczu emocjonalnych załamań? Na ile można pomóc w  trudnych chwilach i wewnętrznym rozdarciu? Jaki ma to wpływ na nas samych? Gdzieś mimo zewnętrznego opanowania, niespokojnie odgrywa się we mnie starcie  przekonań co do słuszności podejmowanych decyzji,  niezliczonych konsekwencji popełnianych błędów oraz ogromnego psychicznego obciążenia. Nauka na błędach, dogłębna analiza, odruch pomocnej dłoni, uwrażliwienie. Mam wrażenie, iż nie byłabym sobą gdybym się nie przejmowała. Może właśnie w taki sposób jestem na ziemi przydatna :). Z wiosennym pozdrowieniem wszystkim dobrego tygodnia!



wtorek, 3 marca 2015

Kontemplacja i książka!

        Słoneczny kontemplacyjny poranek. Aura sprzyjająca stanom myślowego zawieszenia. Zastanawiające jak zmienne jest ludzkie postrzeganie spraw związanych z emocjonalnością. W aktualnych czasach rozpoznawalność prawdziwych przesłań jest niezwykle trudna. Gdzie podziała się szczerość? Gdzie mieszka nasze prawdziwe ja? Kto jest dla nas ważny i dlaczego? Dokąd prowadzi ta droga? W obliczu nawarstwiających się materialnych dylematów i pędu życia gdzieś pogubiły się te ważne dla nas aspekty, poszukiwaniem których często nie zawracamy sobie głowy, a które są nieodłączną częścią naszego wewnętrznego rozwoju. Myśląc o relacjach staram się w jak najodpowiedniejszy sposób je kultywować w moim otoczeniu, dawać do zrozumienia, że owe dają nam ten bezcenny sens, dla którego jesteśmy o wiele bardziej wartościowsi i pełniejsi... Z pozdrowieniami dla tych, którzy poszukują (..)

 Książkowo


Najnowsza powieść Arturo Perez-Reverte już przywędrowała do mnie. Bardzo ciekawa jestem kolejnej pozycji książkowej autora, którego ostatnimi czasy namiętnie odkrywam 


poniedziałek, 2 marca 2015

Czy to już wiosna? :)

         Doskonała pogoda na spacer do pracy, od jakiegoś czasu maszeruję dziarsko, pokonując wyznaczoną odległość i rezygnuję ze środka komunikacji miejskiej. Jest niezwykle wiosennie, pogoda nastraja pozytywnie. Nawet krążące wokół myśli o tkwiących gdzieś głęboko zasupłanych emocjach nie zaburzają czerpania z danej chwili czegoś dobrego, miłego i pozytywnego. Dobrze dla ducha i ciała. Gdzieś w głowie historia pewnej miłości z czasów okupacji, jej niezwykły koniec poprzedzony nieodwracalnymi konsekwencjami. Bohaterowie moich książek. Zadziwiające jak czasem potrafię się zaangażować mając odczucie wręcz namacalne związane z sytuacją, zdarzeniami i emocjonującą przygodą. Cała moja niesforna  filigranowość. Snuję plany weekendowe, spotkanie kobiet w ramach wiejskich klimatów, powrót do "miejsca" po bardzo długiej przerwie, może to już ostatnia taka integracja. Coś mnie do niej ciągnie, niewytłumaczalna siła pcha mnie na skraj lasu do domu z cegły. Założenia jednak bywają zmienne jak wszystko w naszym życiu. Niebawem także koncert Skubasa, na który z niecierpliwością czekam. Wszystkim wszystkiego miluchnego na dobry TYdzień, aktywny, twórczy i słoneczny wraz z figlarnym błyskiem w oku i uśmiechem :)


Pachną nawet na zdjęciu, moje ulubione via Pinterest
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...