wtorek, 29 marca 2016

Poświątecznie

       Poświąteczne roztargnienie, głowa wypełniona emocjami pod wpływem czytanych książek (Dziewczyna z pociągu, Nocny pociąg do LizbonySzczygieł ), płuca wypełnione świeżym wiejskim powietrzem, a różnorodność smacznych posiłków wyzwala przyjemne wspomnienie na kubkach smakowych. Na zewnątrz piękna wiosenna aura pozwalająca na aktywny czas plenerowy, odwiedzanie znajomych, spacery nad jeziorem. Miło, aczkolwiek krótko. Ten tydzień zapowiada się niezwykle aktywnie, w Pracowni Ludzika ruszają prace nad nowymi wytwórstwami, w przestrzeni domowej nastąpią kolejne zmiany. Nie poddałam się przesileniu, nabieram nowej mocy. Przeglądam blogi lifestylowe, które twórczo inspirują, motywują, podpowiadają. Zaczęłam uważniej ogarniać codzienność, planować, robić listy rzeczy do zrobienia, uczestniczyć w wyzwaniach, spotykam ciekawych ludzi, przyjemnie się przy tym nastrajam, doświadczam, pozostając przy tym sobą-mną :) Przy moim notorycznym poszukiwaniu i bujaniu w obłokach, podoba mi się ten narzucony rytm, lubię to obcowanie z otoczeniem, to urządzanie swojego wnętrza. Z uśmiechem i błyskiem w oku wszystkim ciepłej twórczej wiosny. 



"(...) nie chcę, by ktoś rozumiał mnie c a ł k o w i c i e. Chcę iść przez życie nierozpoznana"


czwartek, 24 marca 2016

Happy Easter

        Słoneczna wiosenna aura za oknem, dość chłodna ale przyjemna. Intensywność przesilenia wpływa na mnie jednak bardzo osłabiająco, nie wiedzieć czemu mam poczucie ograniczenia, potrzeby odpoczynku, nic nie robienia. Mam nadzieję, że długo to nie potrwa, bo jest to dla mnie czas niewygodny. Stosuję w związku z tym różne metody naprawcze mojej niedyspozycji, pijąc brzozową wodę, jedząc energetyczne potrawy oraz spacerując ile się da. Niebawem świąteczny czas, jak dla mnie to czas przygotowań dobrego jedzenia, spotkań w gronie bliskich mi ludzi oraz zabawa z dzieckiem w dekorowanie przestrzeni. Rozpisałam już wielkanocne menu, w którym oprócz głównego bohatera czyli jajka znajdą się potrawy z ryb, z wszelkich warzyw oraz wytwórstwa z kaszy jaglanej. Liczę na to, iż pogoda nie zawiedzie tworząc możliwość udania się na wycieczkę lub na spacer czego oprócz pięknych i spokojnych Świąt wszystkim życzę!




poniedziałek, 7 marca 2016

Stonowanie



         Ostatnimi czasy przyjęłam tendencję do stonowania, do odpuszczania, zejścia trochę z inwazyjności , ze specyficznego tonu. Nieznaczne uspokojenie w działaniu i dzielenie zadań na ważne i mniej ważne okazuje się zbawienne w natłoku i niecierpliwości, którą się zawsze charakteryzowałam. Najważniejsze ,żeby sobie ustalać priorytety, żeby wiedzieć co nastąpi po każdym kolejnym wydarzeniu. Powoli, sukcesywnie układam plany, segreguję zadania, te wszystkie które wiążą się z moim bytem, codziennym funkcjonowaniem, otoczeniem, rodziną. Nie do końca to poukładanie mi się udaje, gdyż moja podświadoma i jednakowoż bardzo niespokojna dusza nie pozwala na zbytni spokój, ale staram się utrzymać jakąś formę zachowawczości. Wiem jednak jak ważne w osiągnięciu jakiegokolwiek celu jest ten mocny stabilny plan oraz dobre niezachwiane do tego nastawienie. Moja wypełniona wiecznie marzeniem za czymś głowa trochę się buntuje lecz w tej całej niezwykłości istnienia godzę wszystko jak należy z mniejszym  lub większym skutkiem :) Po całym tygodniu chorobowego z dzieckiem czas na intensywniejszy tydzień, promienie słońca wpadające przez okno zachęcają do ruszenia głową i przebłysku nowej mocy. Aktywny weekend, koncertowy, towarzyski, filmowy oraz pyszny nadał trochę tej mocy na twórcze nieco wiosenne już działania. Biorę się więc wieczorowo za przedsezonowe przygotowania wytwórstw Pracowni Ludzika. Gromadzę materiały, kolorowe papiery, dodatki, przeglądam blogi, nabywam nowe umiejętności, twórcza przyjemna aktywność, którą coraz bardziej lubię. Poniedziałkowo pozdrawiam i życzę dużo pokładów dobrej energii :)

wtorek, 1 marca 2016

Już niebawem...

      W małej Pracowni zachodzą znaczne zmiany, wszelkie moje wytwórstwa będzie można obejrzeć oraz zamówić na stronie PRACOWNIA LUDZIKA . Tutaj pozostanę ze swoimi przemyśleniami oraz relacjami z wypraw i podroży, a także ciekawymi miejscami do polecenia na Warmii w ramach letnich wypadów.  Powoli zaczynam tez przygotowania do sezonu, w którym mam nadzieję będzie spory ruch i zainteresowanie moimi pracami. Cieszę się już na ten nieodległy czas ponieważ wprowadzam kilka nowinek. Będzie bardziej zakładkowo i notesowo metodą scrapbooking. Nie rezygnuję z magnesów i mam nadzieję, iż każdy z nich znajdzie swoje miejsce na czyjejś lodówce :). Chciałabym trochę poeksperymentować z drewnem, pojawią się więc deski na notateczki z akcentem łączonym mozaikowym i decoupage. Czekając na nadejście wiosennej, barwnej i ciepłej aury spędzam wieczory na twórczym działaniu w małej Pracowni, zwyczajowo z głową pełną myśli przeróżnych i marzeń do spełnienia. Zapraszam już wkrótce na nową stronę Pracowni, a tymczasem dobrego dnia z mnóstwem pozytywności.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...