czwartek, 26 lutego 2015

Zapach tulipanów

       Uwielbiam  zapach wiosennych tulipanów, wdzięczne, piękne, zmysłowe. Jestem bardzo pod wrażeniem ich subtelności. Lubię jak cieszą moje spojrzenie codzienne, jak łechczą wrażliwość, jak dotykają  wewnętrzność swoistym pięknem. Odurzam się ich zapachem, jestem częścią kolorowego świata pełnego zmysłów i nieopamiętania. Wiosna. Już niebawem :). czekam z utęsknieniem na radość rozkwitania, barwność świata. Staram się mieć bukiet kwiatów zawsze na kuchennym stole, a im bliżej wiosennej aury także w pokoju dziennym. Nadchodzi bardzo intensywny moment; wytężonej pracy nad autorskim projektem, pisania opowiadań, tworzenia nowinek małej Pracowni na nadchodzący sezon. Jak owocny będzie ten czas? Czy spełnią się marzenia? Wierzę, że to będzie dobry, mądry czas! wykorzystany rozsądnie z rozmysłem, z przekonaniem, a przy tym pełen ciepła i uśmiechu oraz nowych szczególnych wydarzeń! Wraz z czwartkowym pozdrowieniem wszystkim spełnienia i pozytywnej energii...



Kwiaty oraz inspiracje via Pinterest

czwartek, 19 lutego 2015

Rzeczywistość

     Ciepła ostoja biurowego pomieszczenia, zapach aromatycznej kawy, jej pobudzający łyk oraz czekoladowy wafelek. Rozpieszczam porannie swoje podniebienie. W głowie myślowe dylematy. Używane przeze mnie urządzenie stale przypomina o wiszących nade mną zobowiązaniach. Nie jestem jednostką umiejącą się zmagać w aspekcie nierównych szans, nie mam wojowniczych zapędów w kwestii rozwiązywania problemów. Staram się racjonalnie podchodzić do realnych możliwości i zagrożeń. Konfrontacja z nieprzejednaną instytucją przerasta mnie całkowicie. Czym jest więc poddanie się? Oznaką słabości? Niemocy? A może zwyczajnie daniem sobie spokój? Otrzymałam czas na przemyślenia, na podjęcie decyzji jakie przyjmuję stanowisko w tej sprawie. Brzmiące co najmniej przerażająco oraz nazbyt poważnie wyrażenie "posiadania stanowiska w "x" sprawie" jeszcze bardziej mnie osacza. Życzę więc sobie pomyślnego rozstrzygania wewnętrznych dylematów oraz dzielnej postawy, a wszystkim dobrego niczym nie zmąconego dnia!!


Pic via Pinterest

poniedziałek, 16 lutego 2015

Wtorek

       Mroźność, ostry chłód przenika przez odkryte części ciała, przyspieszam kroku w drodze do pracy, mijam te same twarze, ludzi podążających tym samym autobusem albo przejeżdżających obok przystanku samochodami. Dzień jak co dzień. Głowa wypełniona po brzegi myślowym przepychem, tłumnie napiera na moją wewnętrzność, dotyka moje czułe miejsca, te nieposklejane jeszcze, niezagojone. Łapię uwalniające oddechy, powolnie wydostaję się z tłumu, koncentrując się na codzienności. Szukam słońca, dobrych przesłań i pobudzającej energii, przesyłając uśmiech przy okazji spotkania. Rozświetlonego wtorku wszystkim zabieganym!!

W oczekiwaniu na wiosnę.. via Pinterest

a w mojej kuchni na stole oko cieszy uroczy bukiet tulipanów ;)

piątek, 13 lutego 2015

Bezcenny uśmiech

   Nie jestem fanką święta zakochanych, nie lubię związanego z nim wymuszonego, jednodniowego szaleństwa. Jestem jednak zwolenniczką obdarowywania bliskich upominkami od serca, przytulaniem bez powodu, byciem blisko i wspieraniem. Codzienna doza uśmiechu i przychylności jest bezwzględnie potrzebna i na pewno nas samych też w jakiś sposób obdarowuje i nagradza.   Dlatego też na ten dzień i każdy następny serdeczności, pokładów dobrych uczuć i uśmiechu.



       A w kuchni przygotowania wieczornego menu na sobotę, roladki z naleśników z oliwkową pastą, kanapeczki koktajlowe z różnymi smakami, pasztety warzywne w dwóch odsłonach, zupa z boczniaków oraz szpinakowa tarta. Zapowiada się pysznie i bardzo towarzysko :)

czwartek, 12 lutego 2015

Pączki

      Słodki dzień w ruchu, unoszący się w powietrzu zapach pączków pobudza kubki smakowe. Sam widok już pięknych wypieków nastraja mnie pogodnie i smacznie. Lubię pączki z nadzieniem różanym, nie potrafię sobie ich odmówić, szczególnie w taki dzień jak dziś. Pamiętam, iż najpyszniejsze jadałam w Toruniu, jednym z moich ulubionych polskich miast. Na  dzisiejsze wieczorne wyczekane spotkanie przygotuję więc coś równie słodkiego. Wszystkim dobrego, smacznego i udanego dnia.

Pic via Pinterest

piątek, 6 lutego 2015

Piątkowo


      Nijaka zima nie nastraja zbyt emocjonująco, krążę po internetowych stronach w poszukiwaniu pocieszających barw, obrazów pełnych humoru, rozświetlenia mojego zamglonego wnętrza. Łapię mroźne oddechy krocząc o poranku w stronę zadań codziennych. Brak samochodu zaczyna doskwierać coraz bardziej, ale cierpliwie to znoszę. Odwiedzam bibliotekę wybierając dwie pozycje męskiej literatury autorstwa Arturo Perez Reverte (" Fechmistrz", "Szachownica flamandzka" ), w między czasie przygotowuję się do zaliczeń na najbliższe zajęcia. Weekend zapowiada się towarzysko, integracyjnie. Gdzieś chodzi po mojej niesforności potrzeba odreagowania, odsapnięcia od pocieszeń i wsparć. Potrzeba wodzenia wzrokiem, szumu w głowie i tańca. Notoryczność wspomnień mnie nie oszczędza, jestem otoczona ulotnością chwil, niemożnością naprawienia szkód, wyleczenia ran. Trwam w oczekiwaniu na mogącą pojawić się niezwykłość. Z nadzieją na miły weekend, pełen spotkań i pogody ducha...


Z nutką wiosny i subtelności
via Pinterest
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...