czwartek, 20 listopada 2014

Otwieranie drzwi

        Ogrom zadań stresogennych powoduje wielką chęć odreagowania, taki swoisty reset i wyłączenie z przyjęciem postawy obojętnej na rzeczywiste zdarzenia. Gdzieś świadomość ciągnących się za mną błędów popełnionych pod wpływem chwilowych, emocjonalnych uniesień, ciągłe zmagania z nie dającą spokoju instytucją, niepocieszenie ze swojej niefrasobliwości, naznaczają pewien rodzaj niepokoju i bezsilności. Czekające mnie zmiany miejsca i ich intensywność pogłębia stan napięcia przy jednoczesnym posiadaniu niezwykłej siły i energii do wykonywania tych wszystkich niezbędnych i oczekiwanych ruchów oraz wypełniania obowiązków. Niezwykłość ludzkiej natury. Skąd czerpiemy moce do pokonywania napotykanych przeszkód? Jak umiejętnie potrafimy radzić sobie z niespełnieniem? A może to forma aktorstwa? Bo gdzieś wewnątrz jest zupełnie inaczej. Mimo wszystko korzystam z nadarzających się możliwości resetowania, oddając się bez reszty, zapominając, mając gdzieś napotykające mnie przeciwności, otwieram drzwi przyjemnych doświadczeń.  Dzięki moim bliskim, szczerym ludziom jest to bezpieczne i pomaga. Jestem z nimi, oni ze mną. Dziękuję. Życzę udanych spotkań w dobrym towarzystwie.





 Pic via Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...